收聽Renata Przemyk的Zwyczajny Handlarz Klaserami (Album Version)歌詞歌曲

Zwyczajny Handlarz Klaserami (Album Version)

Renata Przemyk2000年3月16日

Zwyczajny Handlarz Klaserami (Album Version) 歌詞

Zwyczajny Handlarz Klaserami (Album Version) - Renata Przemyk

Zwyczajny handlarz klaserami

Skrzynce na listy lubi przespać się

Bo list nie gryzie przecież

W łóżku leży kamień

Złe kobiety płaszczach czyhają by

 

Wepchnąć go

 

Do cholery

Czemu ja wciąż widzę to ar

 

Nim ciepłą miską pełną deszczu

Wypłynie z kapeluszem w morze głów

To weźmie ostrą brzytwę

Tępy numer wytnie

Mało dynamicznie wyciśnie z dnia

 

Resztę tła

 

Do cholery

Czemu ja wciąż widzę to ar

 

Pląsa idiota przed śniadaniem

 

Rąbie pianino na klawisze białe

Ma skłonności dziwne

 

Bladym okiem mignie

Zegar bije w czoło wciąż nie wiem kto

 

Nasłał go

 

Do cholery

 

Czemu ja wciąż widzę to ar